Przede wszystkim kryterium
| | Przede wszystkim kryterium przyjęte przez wspomnianych ekonomistów byłoby na wielu odcinkach nieokreślone, ze względu na brak w tym zakresie sprecyzowanych obiektywnych norm racjonalnej konsumpcji. A zatem na „mapie" preferencji społecznych występowałyby liczne „białe plamy". Aby je wypełnić, trzeba by zdać się bądź na preferencje indywidualne konsumentów, wyrażające się w popycie rynkowym, bądź na subiektywne wartościowanie centralnego planisty. Sądzę, że w takiej sytuacji pierwsza droga jest lepsza od drugiej. Tam, gdzie brak obiektywnych norm spożycia, centralny planista lepiej zrobi, uwzględniając, przy planowaniu produkcji, popyt konsumentów, niż polegając na własnych subiektywnych ocenach potrzeb. Wydaje mi się więc, że bliższe rzeczywistych stosunków jest założenie, iż układ preferencji społecznych (wzorzec potrzeb społecznych) w zakresie struktury konsumpcji osobistej nie dotyczy poszczególnych wyrobów, lecz odnosi się do wielkości agregatoWych obejmujących duże grupy towarowe. Natomiast przy określaniu wewnętrznej struktury asortymentowej poszczególnych grup, centralny planista, w tym zakresie, w jakim możliwe jest przestawienie produkcji, opiera swój wybór na informacjach o popycie konsumentów.
| |